Co pan na to, obywatelu
Gdyby dociekliwy matematyk powziął sobie za cel graficzne przedstawienie tego, co dzieje się w polskiej polityce od momentu oddania władzy przez lewicę w 2005 roku i przekazania jej tym samym w ręce braci Kaczyńskich, wyszłaby mu gigantyczna sinusoida. Koalicja telepie się raz w jedną stronę, raz w drugą, znamionując swoją ogólną kruchość i szczególną troskę o własne dobro. Temu tworowi wyraźnie brak braterskiej miłości i ciepła wynikającego z chęci dawania tego, co najlepsze, nie sobie, ale ludziom i państwu.
Original post by Damian WiÅ
July 21, 2007 | Filed Under Uncategorized
Comments
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
