Popisowa walka
Liderzy PO i PiS rozpoczynają brutalną walkę o wyborcę. Czy po długiej i męczącej kampanii wyborczej czeka nas powtórka z rozrywki i fiasko kolejnego POPiS-u? W ostatnich dniach kampania wyborcza wyraźnie nabiera tempa. Sztaby największych partii już od kilku tygodni zwierają szyki, przygotowując się do walki o głosy Polaków. Tymczasem na wojenną ścieżkę wyborczą wstępują premier Jarosław Kaczyński i przewodniczący PO, Donald Tusk.
Original post by MichaÅ
Zagraniczna percepcja Powstania Warszawskiego
Blisko trzy tygodnie temu byliśmy świadkami obchodów 63. rocznicy Powstania Warszawskiego. Przeciętny Polak nie ma na ogół większych problemów z udzieleniem odpowiedzi na pytanie, z czym kojarzy się mu pierwszy dzień sierpnia, natomiast przeciętny obcokrajowiec już niestety tak.
Original post by Wojciech Kaniuka and software by Elliott Back
Oszukują!
Jeszcze nie rozpoczęła się na dobre nowa kampania wyborcza, a już niektórzy politycy licytują się, kto lepiej reprezentował będzie interesy Polaków. Już też, co prawda na razie po cichu, ale jednak ferowane są oskarżenia o to, kto odpowiada za niewypał POPiS w 2005 roku.
Original post by Marcin Jurzysta and software by Elliott Back
Ziobro vs. Lepper, czyli parę słów o prawdzie
Prawda w polityce to bardzo trudny temat. Trudny z tego względu, iż prawda definiowana a prawda polityczna nierzadko znacznie się od siebie różnią. Prawda definiowana to pogląd ludzi zgodny ze stanem faktycznym natomiast prawda polityczna to poglądy ludzi a konkretnie polityków które z rzeczywistością mogą mieć niewiele wspólnego.
Original post by MikoÅ
LiS i lew czyli słowo o Machiavellim
Nie wygrywa wielkiej batalii ten, kto poprzestanie na prostocie lwa. Trzeba być do tego na równi lwem i lisem, który wyczuwa sieć.
W ostatnim czasie scena polityczna w Polsce zamieniła się w wielki ring. Zamiast jednak dwóch zawodników, na arenę wyszło trzech. Po jednej stronie możemy oglądać prężącego się, muskularnego osobnika w postaci PiS, zaś po drugiej dwójkę trzymających się delikatnie za ręce przeciwników wagi koguciej LPR i Samoobronę. Spektaklowi przypatrują się SLD (LiD) i PO.
Original post by MikoÅ
Taśmy i tasiemki
Od kilku tygodni mamy do czynienia z cyrkiem w polskiej polityce. Niestety cyrk ten zorganizowały partie koalicji rządzącej, która to z kolei jest, a jakoby jej nie było. Politycy trzech sprawujących władzę ugrupowań mocują się między sobą i próbują przekonać opinię publiczną do tego, które z nich jest uczciwsze i działa w lepiej pojętym interesie Polski i Polaków. Miło jest wprawdzie słuchać, kiedy ludzie dzierżący w ręku ster państwa chcą przychylić nieba wyborcom, a przy okazji pokazać, jakimi są wspaniałymi politykami. Niestety obecna sytuacja w nikim nie wzbudza uśmiechu (nawet politowania).
Original post by PaweÅ
Przystawki jednak niestrawne
Jeszcze miesiąc temu, gdy premier Kaczyński zdymisjonował Andrzeja Leppera, wydawało się, że przystawki zostały ostatecznie skonsumowane. Dziś, gdy LiS wierzga i nie daje się wypchnąć z koalicji, okazuje się, że potrawa w postaci kontrowersyjnych koalicjantów może być niestrawna
Original post by Marcin Jurzysta and software by Elliott Back
Szopka (nowo)roczna
W ostatnim czasie polityka w Polsce osiągnęła stan wyczekiwania, wyczekiwania na coś co się może zdarzyć, jednak nie musi. Czekamy, co powie Andrzej Lepper, co powie Jarosław Kaczyński, a na dokładkę: co powie Roman Giertych. Publicyści od dłuższego czasu lansują tezę, że Lepper jest upokorzony i że daje się dalej upokarzać pozostając w koalicji. Po co mu to?
Original post by Tomasz Sawicki and software by Elliott Back
Pisowczycy i lisowczycy
Rozgrywki w obozie rządzącej koalicji w ostatnich tygodniach przyniosły nam nowego gracza partyjnego na krajowej scenie politycznej. Tak zwane pisowskie przystawki, a więc dwóch mniejszych koalicjantów, czyli Liga Polskich Rodzin i Samoobrona w obliczu prowokacyjnej i agresywnej postawy ugrupowania premiera Jarosława Kaczyńskiego postanowiły utworzyć LiS. Czy jednak ten chytry plan, o czym świadczy już sam skrót formacji Liga i Samoobrona nie jest raczej łabędzim śpiewem jej liderów w osobach Romana Giertycha i Andrzeja Leppera?
Original post by PaweÅ