Kto znalazł, a kto zgubił
Jak coś się gubi, to zawsze znienacka, nie w pełni świadomie. Ale już znaleźć coś można albo przypadkiem, albo w trakcie mozolnych poszukiwań. I w dodatku, żeby znaleźć czyjąś zgubę to, jak wynika z definicji słowa zguba , ktoś te ową rzecz musi zgubić. Jak go nazwiemy? Zgubiciel? Zgubca? Nieważne. Zgubców i im podobnie brzmiących w naszej polityce jest na pęczki.
Original post by Piotr M. GÅ
Kolejny rozłam?
Spór o aborcję od lat elektryzował i dzielił polską scenę polityczną. Ścierały się poglądy liberalne i konserwatywne, kościelne i ultralewicowe. Tym razem z tego starcia poturbowane wyszło przede wszystkim PiS. Rozłam, utrata kilku pierwszoplanowych (przynajmniej w mediach) polityków i powstanie nowej prawicowej, przepraszam za sformułowanie, ociupinki (przynajmniej w tym momencie) to dla partii braci Kaczyńskich sygnał ostrzegawczy. Zresztą nie tylko dla nich
Original post by Tomasz Piechal and software by Elliott Back
Co dalej z aborcją?
Głosowanie nad zmianami prawa o ochronie życia poczętego doprowadziło już do politycznej burzy, dymisji marszałka Sejmu i rozłamu w rządzącej partii. Być może spowoduje nawet przyspieszone wybory parlamentarne. Co zrobi Marek Jurek? Czy kryzys Prawa i Sprawiedliwości jest tylko elementem genialnego planu Jarosława Kaczyńskiego? Wśród takich pytań cichnie teoretycznie najważniejsza dyskusja: co dalej ze sprawą aborcji w Polsce?
Original post by Kamil Rogacz and software by Elliott Back